Komentarz dnia - codzienne informacje o sytuacji w sadach

Stacje meteorologiczne - dostęp do danych

Komunikaty - aktualna sytuacja agrotechniczna

12 maja, 2020

Wysiewy zarodników parcha, przymrozki

We wtorek  zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, a w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku rozpogodzeniami. Miejscami przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna od 9°C do 12°C, na Podhalu około 5°C. Wiatr umiarkowany, okresami dość silny,

W nocy 12/13.05.2020(wtorek/środa) temperatura minimalna od 0°C do 3°C, przy gruncie spadki do -2°C, najcieplej na wybrzeżu do 5°C. Wiatr słaby i umiarkowany.

W środę zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Po południu, postępujące od północnego zachodu, przelotne opady deszczu lub deszczu ze śniegiem. Temperatura maksymalna od 9°C na północy kraju i Podhalu, około 12°C w pasie od Wielkopolski po Lubelszczyznę, do 15°C na południu kraju. Wiatr przeważnie umiarkowany.

Padający deszcz wywołuje wprawdzie wysiewy zarodników parcha, jednak ze względu na gwałtowne oziębienie,  czas jaki potrzebują askosopry  na wykiełkowanie to co najmniej  15-20 godzin stałego zwilżenia liści. Dopiero po takim okresie  zaczyna rosnąć słaba infekcja. By przerodziła się w silną, zwilżenie powinno trwać ponad 30 godzin. Takie warunki nam raczej nie grożą. Co więcej, w ciągu ostatnich kilku dni wykonaliśmy zabiegi zapobiegawcze z użyciem kaptanu, Delanu lub SDHI. Każdy z tych produktów, jeśli był stosowany nie wcześniej niż 5-6 dni wcześniej, w obecnych warunkach  dobrze chroni rośliny przed parchem. Jedynie tam gdzie spadło, lub w najbliższych godzinach spadnie ponad 20mm,  a infekcja przyjmie co najmniej średni poziom rozwoju, przy wcześniejszym stosowaniu kaptanu,  można rozważyć ponowny zabieg.

Jeśli wykonamy taki zabieg w ciągu 24 godzin od chwili gdy spadł wymieniony opad (20mm),  można wybrać dowolny preparat zapobiegawczy (kaptan, Delan), gdyż zabieg ten będzie nosił charakter nie interwencyjnego a przerywającego infekcje. Przy stosowanym wcześniej Delanie, w tych samych warunkach pogodowych mamy na taki zabieg 30 godzi, a przy SDHI aż 48. Innym rozwiązaniem, jakie możemy przyjąć  gdy spadnie zmywający zabezpieczenie deszcz, a infekcja okaże się silną, jest zabieg interwencyjny  przy użyciu jednego z triazoli. Przy obecnym, słabym  tempie rozwoju zagrożenie, na taki zabieg mamy nie mniej niż 100 godzin od momentu wystartowania infekcji.

Ponieważ są to tylko rozważania na temat mniej lub bardziej prawdopodobnych zdarzeń, co do dalszych kroków będziecie Państwo informowani  w miarę rozwoju sytuacji.

Prognozy ponownie informują o prawdopodobieństwie wystąpienia przymrozków.

Tam gdzie  włączana będzie ochronna instalacja nadkoronowa,  warto raz jeszcze przeanalizować w jaki sposób będziemy ustalać kiedy należy taki system włączyć, oraz ile wody musimy podać aby  system działał skutecznie w konkretnych warunkach pogodowych. W obecnym sezonie po raz kolejny, ze względu na zbyt późne podanie wody, oraz jej niewystarczające ilości, w wielu miejscach doszło do poważnych uszkodzeń mrozowych. Były to uszkodzenia  większe niż gdyby woda nie została podana.

Po pierwsze należy pamiętać, że podana z systemu antyprzymrozkowego woda zwilżając drzewa, w pierwszej kolejności zaczyna je nie ogrzewać a odwrotnie,  ochładzać. Woda na początku oziębia drzewa,  gdyż zaczyna z nich parować. Do parowania woda  potrzebuje ciepła jakie pobiera z powierzchni roślin. Czasami takie schłodzenie na skutek parowania wody  może w krótkim czasie doprowadzić do tego, że temperatura powierzchni liści spada poniżej zera a to je uszkadza. Zjawisko takie jest bardzo niebezpieczne zwłaszcza gdy powietrze jest suche i wieje wiatr, a więc gdy istnieją warunki sprzyjające szybkiemu parowaniu czyli szybkiemu schładzaniu powierzchni  z której woda paruje. Taka sytuacja miała właśnie miejsce podczas tegorocznych, kwietniowych przymrozków.

Ile wody należy zapewnić.

Przyjmuje się, że na każdy hektar potrzebujemy około 3mm na godzinę  by uchronić sad przed szkodami jakie może spowodować mróz o wartości do -5C. Jeśli temperatura spada, to na każde obniżenie o 1C potrzebujemy dodatkowe 0,5mm wody  na każdą  godzinę. W przypadku gdy wiatr przekracza 10m/s, co znacznie zwiększa parowanie wody a więc obniża sprawność całego systemu, potrzebujemy  podać o 30% wody więcej.

WAŻNE: warto pamiętać, że gdy pracuje system zraszania nadkoronowego nie powinniśmy kosić w sadzie trawy ani zwalczać tam chwastów. Nieskoszona trawa i chwasty pod drzewami radykalnie zwiększają powierzchnie na której będzie zamarzać woda, a to spowoduje, że więcej ciepła jakie powstaje podczas zamarzania zostanie wydzielone w chronionym sadzie.

Zabiegi dolistne chroniące przed uszkodzeniami przymrozkowymi.

Skuteczność takich zabiegów jest niestety niewielka i zależny głównie od tego jak nisko spadła temperatura oraz jak długo się ona utrzymywała.

Zwykle metody te są zawodne przy spadkach poniżej -3C

W całej grupie polecanych frost protektorów należny zwrócić uwagę na dwie substancje.

Po pierwsze – są to produkty miedziowe. Wiadomo, że woda tym łatwiej zamarza im więcej jest tzw. centr krystalizacji, a więc miejsc od których zamarzanie się rozpoczyna. Jeśli woda jest wyjątkowo czysta a więc pozbawiona i centr krystalizacji, można ją znacznie przechłodzić, to znaczy obniżyć jej temperaturę  poniżej 0C bez jej zamarzania. W przyrodzie takimi centrami krystalizacji są najczęściej bakterie. Stosując produkty je zwalczajcie, można znacznie poprawić odporność roślin na przymrozki.  Ze względu na ryzyko uszkodzeń nie powinniśmy jednak  stosować obecnie tradycyjnych preparatów miedziowych w pełnych dawkach. Najlepiej do takiego zabiegu zastosować teraz  bardzo bezpieczny Sergomil w dawce 2l/ha. Jeśli używamy tradycyjne produkty miedziowe, to ich dawka nie może przekroczyć 30% dawki podstawowej.

Po drugie –  preparaty zawierające  mannitol. Mannitol to związek będący alkoholem cukrowym,  który po zastosowaniu zwiększa w roślinie ciśnienie osmotyczne płynu pozakomórkowego a to, co jest bardzo ważne,  skutkuje wydostaniem  się wody z komórek. Odwodnione komórki są mniej podatne na mrozowe uszkodzenia. Mannitol występuje m.in. w preparacie Phylgreem KUMA, który można podać w dawce 2-3l/ha.

Oba wymienione produkty można łączyć ze sobą. Jest to bardzo interesująca mieszanina do zastosowania zwłaszcza w czereśniach i gruszach a więc w uprawach gdzie zwykle nie stosujemy zraszaczy antyprzymrozkowych. Co ważne, w obu tych gatunkach bardzo dużym zagrożeniem w warunkach pogodowych jakie obecnie panują, są bakterie z rodzaju Pseudomonas. Sergomil jako produkt miedziowy, może istotnie wpłynąć na zmniejszenie ryzyka ze strony chorób bakteryjnych. Sergomil chroni również przed parchem jabłoni.

TAGS:

Pozostałe Komentarze dnia

Uszkodzenie gradowe

Uszkodzenie gradowe

W niektórych rejonach jabłka zostały uszkodzone przez grad. Owoce są  wyrośnięte i odsłonięte, a więc wyjątkowo narażone na uszkodzenia.  Dodatkowo owoce są tuż przed zbiorem, zawierają znaczne ilości wody a więc mogą być trudności by rany szybko wyschły i zaczęło się...

Dojrzałość zbiorcza jabłek 18.09.2020

Dojrzałość zbiorcza jabłek 18.09.2020

Poniżej tabela z aktualnym stanem dojrzałości najważniejszych odmian jabłoni. Należy zwrócić uwagę na znaczny przyspieszenie w dojrzewaniu. W najbliższych dniach należny liczyć się z koniecznością zbioru takich odmian jak Empire, Red Jonaprince, Szampion, Red...

Dojrzałość, zbiór, zwójkówki

Dojrzałość, zbiór, zwójkówki

  W zależności od wieku drzew i stanowiska, rozpoczynają się zbiory Gali. Tam gdzie owoce są mniej wyrównane, pod względem wielkości lub koloru,  powinno się zastosować zbiór dwuetapowy. W wielu krajach zbiór podzielony jest na trzy etapy. Pierwszy, sa to jabłka...

Terminy zbioru

Terminy zbioru

  Na podstawie prowadzonych analiz stopnia dojrzałości owoców można stwierdzić: powoli mija optymalny termin zbioru gruszek odmiany Konferencja   dojrzałość zbiorczą osiągnęła też już odmiana Lobo pod koniec tygodnia będzie można rozpoczynać zbiory jabłek odmiany...